Bezpieczna delegacja – ochrona domu w czasie wyjazdu

Wyjazdy związane z pracą dla wielu to codzienność. Podróż może być krótka, kilkudniowa, a niekiedy może oznaczać nawet kilkumiesięczną nieobecność. Zawsze jednak delegacje, wyjazdy służbowe, podróże biznesowe wiążą się z koniecznością opuszczenia domu na pewien czas. Pamiętać należy wtedy o jego prawidłowym zabezpieczeniu. Kto wie, czy włamywacz już od dłuższego czasu nie planuje kradzieży.

Delegacja — okazja idealna

Według statystyk podawanych przez policję wynika, że w 2017 odnotowano aż 65 514 włamań z kradzieżą. Niestety jedynie spośród 36,5% z nich wykryto sprawcę. Najprawdopodobniej przyczyną większości włamań było nieodpowiednie zabezpieczenie domu. Pozostawienie uchylonych okien, brak alarmu ani monitoringu, banalne w otwarciu zamki w drzwiach, pozostawiają wiele do życzenia, jeżeli chodzi o prawidłową ochronę.

Dla rabusiów włamanie się do niezabezpieczonego domu nie jest żadną trudnością, kradzież nie trwa wtedy nawet 10 minut. Złodzieje najczęściej obserwują obiekt włamania przez 3-4 dni, czekając na najlepszą okazję. Niestety często nadarza się ona, właśnie wtedy, kiedy wyjeżdżamy w sprawach biznesowych. Przestępcy, którzy za cel obrali dom, natychmiast zauważą nieobecność jednego z lokatorów.

Jak wygląda włamanie?

Włamywacze, obserwując dom przez kilka dni, zapoznają się ze zwyczajami i harmonogramem dnia jego mieszkańców. Wiedzą, w jakich godzinach jest on opuszczony, a czasem nawet podpatrują jakie przedmioty się w nim znajdują. Interesują się dość często domami na obrzeżach miast, zwracając uwagę na stopień majętności domowników, często na podstawie zaparkowanego przed domem samochodu.

W czasie delegacji, pod nieobecność innych domowników, jako wejście do domu włamywacze wybierają okna lub drzwi. Nie odstrasza ich także, tabliczka informująca, że domu pilnuje firma ochroniarska — intruzi wiedzą, że pracownicy i tak nie dotrą na miejsce na czas. Podczas włamania najczęściej dochodzi do kradzieży pieniędzy, biżuterii i elektroniki. Dlatego takie przedmioty nie powinny znajdować się na widoku, ani też w oczywistych miejscach. W czasie delegacji powinniśmy być spokojni i skupić się na pracy w czasie wyjazdu, jak to osiągnąć? Upewniając się najpierw, że dom zostawiamy odpowiednio zabezpieczony.

Zabezpieczenie domu przed wyjazdem

Rynek dostarcza wiele rozwiązań z zakresu ochrony domu: odpowiednie zamki, zabezpieczenia okien, alarmy, sejfy, monitoring. Dlatego nieco dziwi fakt, że odsetek włamań z kradzieżą wciąż jest tak wysoki. Często, do takiego incydentu dochodzi niestety przez nasze zaniedbanie.

Zaplanowany wyjazd służbowy może być zatem doskonałym pretekstem do zadbania o ochronę domu i bezpieczeństwo najbliższych. Zamek w drzwiach ani wspomniana tabliczka z nazwą firmy ochroniarskiej nie odstraszą złodzieja. Pojawia się tutaj pytanie, jakie zabezpieczenie zastosować? Rozwiązaniem z pewnością jest zabezpieczenie okien (szyby antywłamaniowe) i drzwi (skomplikowane w rozbrojeniu zamki), utrudniają one i wydłużają czas wejścia do domu.

Inną skuteczną profilaktyką jest montaż monitoringu. Wielu włamywaczy odstrasza widok kamery. Nowoczesnym narzędziem ochrony przed rabunkiem są urządzenia smart home — inteligentne kamery wizyjne. Jednym z takich urządzeń jest C3A – całkowicie bezprzewodowa, szerokokątna kamera marki EZVIZ. Można ją zamontować zarówno w pomieszczeniu, jak i na zewnątrz (temp. pracy od -20°C do 45°C).  Kamera wyposażona jest w czujnik ruchu PIR o regulowanym zasięgu. W przypadku wykrycia ruchu kamera zostaje wybudzona, rozpoczyna się rejestracja, a na aplikację w smartfonie użytkownik otrzymuje powiadomienie. Dzięki temu, że czujnik czuwa nad bezpieczeństwem, a kamera jest uruchamiana w przypadku wykrycia ruchu, w pełni naładowana bateria 5500mA umożliwia działanie kamery aż do 3 miesięcy (przy maks.10 alarmach na dobę). Dzięki temu ciągłe zamartwianie się o dom nie jest konieczne i nie zakłóca wyjazdu.

Ponad to dzięki dedykowanej aplikacji istnieje możliwość natychmiastowego podglądu obrazu w czasie rzeczywistym, a dwukierunkowy przekaz audio pozwala na rejestrację wideo wraz dźwiękiem, rozmowę z osobami w otoczeniu kamery lub spłoszenie intruza.

Konieczność czy fanaberia?

Posiadanie zabezpieczeń przed włamaniem, na pewno nie można uznać za ekstrawagancki wymysł. Chcąc chronić to, co należy do nas przed kradzieżą, stosowanie ochrony jest w pełni wytłumaczalne. Wyjazd w delegację może być zatem motywującym czynnikiem, do zastosowania odpowiednich narzędzi zabezpieczających dom. Pamiętajmy o tym, że znacznie lepsze jest zapobieganie nieszczęściu, niż naprawa jego skutków.